Azjaci gonią liderów
Dodano:
Na spadającym polskim rynku wzrost sprzedaży aut notują niemal wyłącznie producenci japońscy i koreańscy
Czy przy recesji na rynku motoryzacyjnym możliwy jest wzrost sprzedaży nowych aut o prawie 4 tys. proc.? Możliwy. Taki wskaźnik odnotował po roku sprzedaży Chevrolet, kolejne wcielenie Daewoo. Azjatyccy producenci samochodów sprzedają u nas coraz więcej. Czym to się skończy?
Większość azjatyckich firm na nasz rynek weszła w latach 90. Wtedy na ich produkcję spoglądano podejrzliwie. Teraz w większości warsztatów samochodowych można usłyszeć radę: "Jeśli nie chcesz mieć kłopotu, to kup sobie "japończyka". Jakość azjatyckiej produkcji potwierdza także rynek. Toyotę corollę czy hondę civic z drugiej ręki łatwo sprzedać.
Nic więc dziwnego, że pierwsza z marek ubiegły rok zakończyła jako trzeci co do wielkości sprzedawca nowych aut osobowych w Polsce, znajdując nabywców na 33,5 tys. wozów i oddając pole jedynie Fiatowi (53,2 tys.) i skodzie (39,7 tys.).
Robi się coraz ciekawiej. Po pięciu miesiącach Toyota, co prawda ze sprzedażą mniejszą od ubiegłorocznej o 37 proc., zdetronizowała jednak na chwilę Fiata. Prezes tej firmy Enrico Pavoni nerwowo usiłuje zaradzić spadkowi sprzedaży na poziomie 65 proc. i od czerwca ostro tnie ceny.
- W wypadku dużych sprzedawców trudno mówić o zwiększaniu sprzedaży, skoro polski rynek zamiera, a jego wielkość nie zależy od kondycji firmy i jej oferty. Z tego kryzysu silne firmy wyjdą jednak silniejsze, a słabe jeszcze słabsze - uważa Jacek Pawlak, dyrektor generalny Toyota Motor Poland, zapowiadając, że będzie zadowolony z osiągnięcia udziału w rynku na poziomie ubiegłorocznym.
Udział azjatyckich firm w naszym rynku stale rośnie. Z danych firmy Samar wynika, że o ile pod koniec 2004 roku było to w sumie 19,3 proc. przy sprzedaży na poziomie 318 tys. aut, to po pięciu miesiącach roku tego już ponad 27 proc. Wygląda więc na to, że dotychczasowy podział rynku radykalnie się zmieni.
Spory udział w tym będą mieli zwłaszcza ci azjatyccy producenci, którzy wychodzą ze znacznie niższego progu. W pierwszym roku Honda, która otworzyła swoje przedstawicielstwo w Polsce w 1993 roku, sprzedała 600 aut. W 2003 już 6,8 tys., a w ubiegłym ponad 10,3 tys., czyli o 50 proc. więcej. Maciej Maciejewski, dyrektor sprzedaży firmy, planu na ten rok nie podniósł, bo uważa, że w ciągu 12 miesięcy sprzeda się w Polsce maksymalnie 250 tys. aut. Tegoroczna sprzedaż Hondy w porównaniu z ubiegłoroczną wzrosła już o 17 proc.
Young Keun Oh, prezes Hyundai Motor Europe i Hyundai Motor Poland, w ciągu pięciu miesięcy tego roku sprzedał u nas o 98 proc. więcej aut niż rok wcześniej - 1,7 tys. sztuk. W ubiegłym roku 3,5 tys., podwajając sprzedaż w stosunku do roku 2003.
Kia notowana w 2004 roku na 18. pozycji, po maju jest na 14. miejscu z przyrostem sprzedaży 172 proc. Suzuki odnotowało 8-proc. wzrost.
Co się dzieje? Liderzy rynku są zgodni. Powodem kurczenia się rynku jest fala importu używanych aut z Zachodu. To tam skierowali uwagę np. klienci Fiata. Jeśli więc azjatyccy producenci będą w stanie zaoferować także coś tej grupie, to szanse powrotu Włochów na podium z dnia na dzień zmaleją.
Początek zamieszania
* w proc. Źródło: Samar
Większość azjatyckich firm na nasz rynek weszła w latach 90. Wtedy na ich produkcję spoglądano podejrzliwie. Teraz w większości warsztatów samochodowych można usłyszeć radę: "Jeśli nie chcesz mieć kłopotu, to kup sobie "japończyka". Jakość azjatyckiej produkcji potwierdza także rynek. Toyotę corollę czy hondę civic z drugiej ręki łatwo sprzedać.
Nic więc dziwnego, że pierwsza z marek ubiegły rok zakończyła jako trzeci co do wielkości sprzedawca nowych aut osobowych w Polsce, znajdując nabywców na 33,5 tys. wozów i oddając pole jedynie Fiatowi (53,2 tys.) i skodzie (39,7 tys.).
Robi się coraz ciekawiej. Po pięciu miesiącach Toyota, co prawda ze sprzedażą mniejszą od ubiegłorocznej o 37 proc., zdetronizowała jednak na chwilę Fiata. Prezes tej firmy Enrico Pavoni nerwowo usiłuje zaradzić spadkowi sprzedaży na poziomie 65 proc. i od czerwca ostro tnie ceny.
- W wypadku dużych sprzedawców trudno mówić o zwiększaniu sprzedaży, skoro polski rynek zamiera, a jego wielkość nie zależy od kondycji firmy i jej oferty. Z tego kryzysu silne firmy wyjdą jednak silniejsze, a słabe jeszcze słabsze - uważa Jacek Pawlak, dyrektor generalny Toyota Motor Poland, zapowiadając, że będzie zadowolony z osiągnięcia udziału w rynku na poziomie ubiegłorocznym.
Udział azjatyckich firm w naszym rynku stale rośnie. Z danych firmy Samar wynika, że o ile pod koniec 2004 roku było to w sumie 19,3 proc. przy sprzedaży na poziomie 318 tys. aut, to po pięciu miesiącach roku tego już ponad 27 proc. Wygląda więc na to, że dotychczasowy podział rynku radykalnie się zmieni.
Spory udział w tym będą mieli zwłaszcza ci azjatyccy producenci, którzy wychodzą ze znacznie niższego progu. W pierwszym roku Honda, która otworzyła swoje przedstawicielstwo w Polsce w 1993 roku, sprzedała 600 aut. W 2003 już 6,8 tys., a w ubiegłym ponad 10,3 tys., czyli o 50 proc. więcej. Maciej Maciejewski, dyrektor sprzedaży firmy, planu na ten rok nie podniósł, bo uważa, że w ciągu 12 miesięcy sprzeda się w Polsce maksymalnie 250 tys. aut. Tegoroczna sprzedaż Hondy w porównaniu z ubiegłoroczną wzrosła już o 17 proc.
Young Keun Oh, prezes Hyundai Motor Europe i Hyundai Motor Poland, w ciągu pięciu miesięcy tego roku sprzedał u nas o 98 proc. więcej aut niż rok wcześniej - 1,7 tys. sztuk. W ubiegłym roku 3,5 tys., podwajając sprzedaż w stosunku do roku 2003.
Kia notowana w 2004 roku na 18. pozycji, po maju jest na 14. miejscu z przyrostem sprzedaży 172 proc. Suzuki odnotowało 8-proc. wzrost.
Co się dzieje? Liderzy rynku są zgodni. Powodem kurczenia się rynku jest fala importu używanych aut z Zachodu. To tam skierowali uwagę np. klienci Fiata. Jeśli więc azjatyccy producenci będą w stanie zaoferować także coś tej grupie, to szanse powrotu Włochów na podium z dnia na dzień zmaleją.
Początek zamieszania
| Marka | Udział w rynku* 2003 r. | Udział w rynku 2004 r. | Udział po 5 mies. 2005 r. |
| Fiat | 17,4 | 16,7 | 10,2 |
| Skoda | 12,3 | 12,5 | 11,8 |
| Toyota | 10,1 | 10,5 | 11,6 |
| Honda | 1,9 | 3,2 | 4,3 |
| Kia | 0,6 | 0,9 | 1,8 |
| Hyundai | 0,3 | 1,1 | 1,6 |
| Chevrolet | 0 | 1,1 | 3,1 |
* w proc. Źródło: Samar